sejny.net - portal społecznościowy
Shoutbox:
login:
hasło:
pamiętaj mnie
Rejestracja


Pokarm mediów | 2012-01-09

Napisane przez Królik

                  Polityka na najwyższym szczeblu w kraju, której wzloty, upadki, afery i sukcesy możemy oglądać na co dzień w mediach, wzbudza u niektórych nas bardzo duże emocje. Są też wśród nas tacy, którzy potrafią przejść obok tej całej emocjonalno-humorystyczno-tragicznej maszyny politycznej bez mrugnięcia powieką. Jednym słowem, mają to w miejscu, które podczas jednego z koncertów pokazał do Jerzego Buzka Skiba, lider zespołu Big Cyc.


            To co gdzieś tam w Warszawie, co dzieje się między Kaczyńskim a Tuskiem, zdaje nas się nie dotyczyć bezpośrednio. Kłócą się nie od dziś, kłócić się będą. Nie znaczy to, że odmówimy sobie przyjemności omówienia tego z rodziną zajadając się kolejną potrawą świąteczną.  Inaczej jest, kiedy dotyczy to naszego podwórka. I choć znajdzie się wielu, którzy i własne podwórko polityczne mają w tzw. głębokim poważaniu, to każda kolejna wieść o nowej aferze, wzbudza emocje zupełnie inne niż te z odległej stolicy.
            Sejny, miasto gdzie ze względu na małe środowisko, ludzie żyją w specyficzny sposób. Istnieje pewne trafne stwierdzenie, że gdy pod mleczarnią na ul. 1 Maja puszczę bąka, to na stacji paliw na ul. Konarskiego dyskutują już co jadłem na obiad. Wieść roznosi się szybko. Wieść plus to co na zasadzie głuchego telefonu doda każdy kolejny pochłaniacz  informacji. Szczególną specyfiką charakteryzują się tu informacje o politykach i polityce. Jesteśmy właśnie świeżo po otrzymaniu informacji o tzw. aferze taśmowej. No i zaczęło się. Wyobraźmy sobie jaki blady strach padł na tych wszystkich, którzy pełnią funkcje publiczne, tych którzy prowadzą dziesiątki rozmów w przeróżnym rytmie. Każdy z nas wie,  że rozmowy oficjalne wyglądają w zupełnie inny sposób, niż te które dotyczą tych samych kwestii ale prowadzone są swobodnie, na zasadzie kolega-koleżanka. Każdy wie, że inaczej zachowuje się człowiek wiedząc że jest pod okiem mikrofonu a inaczej jak nie jest tego świadomy

            Papież, prezydent, komendant, lekarz, dziennikarz, każdy w tej kwestii jest podobny. Postawmy się więc na chwilę w sytuacji rządzących naszym miastem i wyobraźmy, że każda nasza rozmowa była nagrywana. Albo nawet nie wchodźmy w ich skórę, pomyślmy że nasze rozmowy były nagrywane. I teraz nagle znajduje się jedna osoba, która to chce opublikować.
A po co to wszystko? A po to, by mieć stołek. Dziś w Sejnach ta walka o stołek wygląda mniej więcej tak:

Doniesienia, anonimy, nagrania, pomówienia. Dziękujemy, że jest o czym pisać.

                                                                                                                            Undek



Komentarze:


Nie ma jeszcze komentarzy! Bądź pierwszy!

Harcerstwo jest OK, też byłem harcerzem i dobrze to sobie wspominam.

~armax | Czytaj...
Ja z dzieciakami w lato gram tam w piłkę, \"kometkę\", przyjeżdżam rowerem, włażę na strzelnicę, fotki robię, też mam wiele wspom

~armax | Czytaj...
Nie zgodzę się, że Borek \'zamiera\'. Kilka lat temu skończyła się umowa na dzierżawę tego terenu od nadleśnictwa Pomorze. Miasto n

~Struna | Czytaj...
już nie zajrzę do portfela! :D muza fajna, wpada w ucho :)

~Ewelina | Czytaj...
Osoby online:
Tworzenie stron www.stronki.pl | stat4u